Randonnees, Tonic i nie tylko!

Dostawa z Francji zawsze oznacza dwie sprawy – pojawia się Phildar i pojawia się Pingouin.
Tym razem sporo nowości, ale po kolei.
Akryl Charly został przez Was zaakceptowany w stu procentach i widać, że lubicie go za kolory, za miękkość i jakość. Dojechały nie tylko uzupełnienia, ale także nowe kolory.
Uzupełniliśmy zapasy merceryzowanej bawełny Coton 2 i Coton 3. Wprawdzie idzie jesień, ale mam wrażenie, że wiele z Was, nie tylko ja dziergają z bawełny przez cały rok. A Cotony są cudowne, mają genialne kolory i doskonałą jakość. Poniżej zdjęcie fragmentu bluzeczki z Coton 2 w kolorze Jade.
Merinos 3.5 i Merinos 6 to motki, które zaczynacie cenić i pojawiły się tu nowe, bardzo ciekawe kolory. Zajrzyjcie koniecznie.
Randonnees to tweedowa włóczka w ciekawych kolorach. Duży wpis o tweedzie pojawił się na stronie IK. A teraz na półkach nie tylko mamy uzupełnienia, ale także nowe, świetne kolory. Poniżej zdjęcie producenta – komplet z tej włóczki.
Uzupełniliśmy Tropical, czyli bambusowo-wiskozową włóczkę oraz Douceur, czyli mięciutki, milutki akryl bez włoska.
I na koniec coś, co się pojawiło i zniknęło jak kamfora – szalony, gruby, kolorowy akryl Tonic. Na jesienno-zimowe robótki idealny. Dzieci go pokochają, ale szaleni dorośli też!
Wasza Intensywnie Kreatywna