Nubuk – pożegnanie

Wiemy z najpewniejszego źródła, czyli od producenta, że zrezygnowali z produkcji Nubuka. Żałuję, bo polubiłam się z tą włóczką wyjątkowo.
Właśnie dojechała do nas dostawa i daję znać, że to najprawdopodobniej jedna z ostatnich. Będziemy uzupełniać nasze zapasy, dopóki Nubukowe motki będą u naszego polskiego dostawcy. Jednak już widać, że pojawiają się braki w kolorystyce. Szarego nikt nie widział od miesięcy, granatowy też jest już tylko wspomnieniem.
Zatem jeśli ktoś ma ochotę na zakup, to zachęcam, bo to może być jedna z ostatnich okazji.
A przy okazji – jest też nowa dostawa Gazzali.