Nowość z Portugalii

Data publikacji: 23 listopada 2023|Kategoria: Włóczki|Tagi: , , , |Czas czytania: 2,9 min|

Sami sobie obiecywaliśmy, że pod koniec roku nowości już nie będzie, ale… Złamaliśmy obietnicę, bo trudno się było oprzeć motkom od Rosários 4, czyli portugalskiego producenta. Od razu zapowiadamy, że ich włóczek pojawi się znacznie więcej w 2024 roku, ale w ramach niespodzianki na końcówkę tego roku mamy dla Was cztery propozycje na dzień dobry.

Zaczniemy od Rosários 4 Merian, czyli czystego merino z ich serii Ecofriendly Collection. Grubość to 44om w 100 g i motki są 50g (czyli 220 m w motku), sugerowane druty to 3.00-3.50. Dlaczego Merian pojawił się jako jedna z pierwszych włóczek? Spróbujcie się oprzeć motkom, które są tak farbowane! Każdy motek ma „swój” kolor, ale na nim jest cała tęcza kropeczek i plamek, które dają gotowej dzianinie niespotykany wygląd i sprawiają, że nawet zwykłe prawe nie wyglądają nudno. I Merian ma jeszcze jeden plus – można go prać w pralce, oczywiście wybierając program dla wełny.

Druga włóczka, która przyciągnęła naszą uwagę, bo nie mogliśmy się oprzeć jej kolorom, to Rosários 4 Aurora Print, czyli mieszanka mohairu i jedwabiu (70/30), ale farbowana tak, że ma delikatne przejścia kolorystyczne od jaśniejszych do ciemniejszych odcieni danego koloru. Motki są 25g i jest w nich 210m (100g=840m) i sugerowana grubość drutów to 3.50-4.50. Aurora Print sprawdzi się jako samodzielna włóczka na projekt, ale da też świetny efekt, kiedy dodamy ją jako drugą włóczkę do innych motków. Efekt kolorowej, lekko mieniącej się mohairowej mgiełki będzie spektakularny.

Na półkach pojawia się też bardzo miękki i kudłaty akryl Rosários 4 Pluma. Motki są 50 g i jest w nich 250m, sugerowane druty to 4.50-5.00. To motki, o których można myśleć, kiedy chcemy stworzyć lekkie, kudłate sweterki lub mięciutkie kardigany. Można też planować je jako materiał na takie szale lub chusty, których wzory nie będą wymagały blokowania, żeby wyeksponować wzór. Kolorystyka Plumy jest szeroka i bardzo różnorodna, więc można tworzyć dowolnie tęczowe projekty.

A na koniec coś, co ucieszyło nas z dość dziwnego powodu. Kiedy zniknęła z rynku oferta Drops Delight, to długo szukaliśmy czegoś, co mogłoby być chociaż w przybliżeniu zamiennikiem dla tej włóczki. Mamy nadzieję, że Rosários 4 Invicta będzie ciekawą alternatywą. To duże motki (150g i 520m; 100g=347m) mieszanki owczej wełny i akrylu (51/49). Zalecane druty to 3.50. Motki są wielokolorowe i w robótce układają się paski, ale przejścia między nimi są rozmyte, nie są ostre. Im bardziej monochromatyczne farbowanie, tym płynniejsze przejścia. Sama włóczka to 1 ply, czyli włóczka, w której nie ma widocznych włókien, z tego powodu widać też nierówności włóczki, co nadaje projektom z Invicty rustykalny charakter i świetnie nadaje się na chusty, szale, czapki, ale też swetry i kardigany.

Mamy nadzieję, że w pierwszej dostawie z Rosários 4 każdy znajdzie coś interesującego dla siebie. Zapraszamy do kupowania i testowania tych nowości na naszych półkach, a Wasza pozytywna opinia na pewno sprawi, że w 2024 poszerzymy portugalską ofertę.

Zostaw komentarz