Dziewiarskie Drobiażdżki – Jak zrobić kaptur

Zacząć należy od najważniejszego stwierdzenia – ile osób robiących kaptury, tyle sposobów na nie. Ten jest jednym z wielu, ale zachęcam do przetestowania, a później eksperymentowania.
I jeszcze jedno – nie zrażajcie się, jeśli pierwszy kaptur nie wyjdzie idealny! To nie jest nauka ścisła i sporo rzeczy jest tutaj „na oko” i trzeba sobie to oko wytrenować. Dwa, trzy kapturowe szaleństwa i będziecie dziergać perfekcyjnie.
Na filmie pokazane są dwa rodzaje kaptura – różnią się podkrojami pod szyją. Damski jest zrobiony na bazie pęknięcia w przodzie, brzegowa plisa jest dorabiana później, w poprzek. Męski jest zrobiony „na zakładkę”, żeby zniwelować wielkość dekoltu pod szyją, a plisa jest robiona razem z całym kapturem.
To teraz wielkości „kapturów dla dorosłych” w centymetrach. Jeśli ktoś życzy sobie kaptura przy swetrach, ale tylko jako elementu ozdobnego, na głowę nie zakłada nigdy i nie lubi wersji zbyt dużej, czyli jego kaptur wielkościowo to takie minimum, na głowę go naciągnie, ale zaczyna wtedy przypominać łyżwiarza szybkiego:
A jeśli ktoś lubi kaptury w wersji większej i zdarza mu się naciągnąć je na głowę, to poniżej wymiarówka dla sporego kaptura, ale jeszcze nieprzesadzonego:
Wszystko, co pośrednie między tymi dwoma wymiarówkami będzie w kategorii kapturów „normalnych”. Jeśli chcecie „przesadzić”, to zróbcie kaptur wyższy i szerszy w najszerszym miejscu.