Dziewiarskie Drobiażdżki – I-cordowy brzeg

Dzisiaj w ramach przypominania wpisów z przydatnymi pomysłami technicznymi proponuję Wam wykończenie brzegu i-cordowym rulonikiem robionym jednocześnie z całą robótką. Sposób bardzo estetyczny, szybki i prosty do wykonania i dający idealnie rozciągliwy brzeg.
Dla mnie to pomysł wykorzystywany najczęściej w czasie dziergania szali, ale przydaje się nie tylko w nich, ale też w chustach, kocach, ponczach i kardiganach, czyli wszędzie tam, gdzie brzeg musi być równy i ładny, a nie mamy ochoty na szerokie lub osobno dorabiane plisy. Pamiętajcie, że po tych trzech oczkach na początku i przed ostatnimi trzema oczkami, które tworzą i-cordowy brzeg, możecie dodawać oczka, robić dwa razem itd., dlatego taki brzeg to także pomysł do wykorzystania w chustach czy rozpinanych swetrach, gdzie kształtujemy brzeg zgodnie z potrzebami, nie trzymając cały czas linii prostej jak w szalu.
Na filmie macie pokazane przerabianie poszczególnych oczek na początku i na końcu robótki oraz sugestię, jak przy takim wykończeniu wykorzystać je jako miejsce chowania nitek przy zmianie motków.
Sekwencje oczek:
- Początek rzędu nieparzystego – oczko zdjęte z nitka z tyłu robótki, oczko zdjęte z nitką z przodu robótki, prawe
- Koniec rzędu nieparzystego – prawe, oczko zdjęte z nitka z przodu robótki, lewe
- Początek rzędu parzystego – oczko zdjęte z nitką z tyłu robótki, prawe, oczko zdjęte z nitką z przodu robótki
- Koniec rzędu parzystego – oczko zdjęte z nitka z przodu robótki, prawe, lewe.
Miłego i-cordowania
Wasza Aga M. – Intensywnie Kreatywna