Spacerem przez First Snow

Data publikacji: 17 maja 2022|Kategoria: wzory|Tagi: , , , , , |Czas czytania: 7,9 min|

Chusta z gwiazdkowym wzorem zyskała nazwę First Snow, bo biel włóczki w mojej pierwszej dzierganej wersji jednoznacznie kojarzyła się z czystym, świeżym śniegiem.

First Snow jest doskonałą propozycją także dla tych osób, które nigdy wcześniej chusty nie popełniły. Jest oparta o jeden wzór – gwiazdkowy,  a wszystkie szaleństwa zdobnicze (czyli wrabiane koraliki i falbanki) są łatwe do wykonania. Kurs jest pokazany filmowo, więc nawet osoby bez dużego doświadczenia poradzą sobie bez problemów.

Prezentowana na zdjęciach chusta ma około 160 cm szerokości wzdłuż górnego brzegu i 80cm wysokości, ale końcowa wielkość może być dość łatwo dostosowana do potrzeb.

Żeby stworzyć chustę prezentowaną na zdjęciach potrzebujemy:

– 100 gramów cienkiej włóczki w kolorze głównym. Sugeruję bardzo popularną grubość „chuścianą”, czyli niteczkę, której 100 gram to około 800 metrów (te informacje znajdziecie na metce). Jednak nitka może być tak naprawdę dowolnej grubości (od bardzo cienkiej do średniej), zmieniać się będzie „mięsistość” chusty. Im grubsza nitka, tym poziom zwiewności i delikatności nam spada. Oczywiście dobrze jest wybrać coś, co się nam porządnie zblokuje (czyli poukłada po praniu i naciągnięciu oraz zachowa kształt po wyschnięciu), dlatego preferujemy wszystko, co ma włókna naturalne (wełenki, jedwab, nawet bawełnę). Jednak ta chusta dobrze wygląda także z czegoś sztucznego (akryl), co się nie blokuje „na blachę”. First Snow doskonale wyjdzie z Sesii ExtraFine, Haapsalu, dla tych obu włóczek chusta będzie bardzo delikatna i eteryczna. Malabrigo Lace lub Silkpaca da równie piękny efekt.

 Resztki (dosłownie kilka gram) włóczki w kolorze dodatkowym. Może to być nitka innego gatunku (o innym składzie), ale pilnujmy, żeby jej grubość była identyczna lub jak najbardziej zbliżona do grubości nitki głównej.

–  Metr włóczki byle jakiej, która posłuży nam do zrobienia prowizorycznego szydełkowego łańcuszka do nabrania pierwszych oczek chusty. Najlepiej średniej grubości, bez włosków i taka, która nie ma tendencji do rozdwajania się.

 Koraliki (kolor dowolny, może być zbliżony do koloru dodatkowej włóczki) w ilości około 120 sztuk (jeśli będziecie robić chustę takiej wielkości jak we wzorze). Sprawdźcie, czy koraliki mają otwory na tyle duże, że daje się przez nie przewlec podwójnie złożoną włóczkę.

– Druty z żyłką (o długości żyłki minimum 60 cm). Grubość drutów zależy od tego, jak ażurową wersję wzoru gwiazdkowego chcemy uzyskać. Jeśli chusta ma być „średnio dziurawa”, jak ta na zdjęciach, to do włóczki 800m/100gr użyte zostały druty 3.75. Im grubsze druty, tym bardziej ażurowy wzór uzyskamy, a chusta będzie miała większy rozmiar. Pamiętajcie też, że im grubsza włóczka, tym grubszych drutów wymaga.

– Druty z  żyłką o większej grubości do przygotowania oczek falban do zamykania. Przy głównych drutach o grubości około 4.00, te grubsze druty powinny mieć 6.00.

– Markery sztuk 4, do zaznaczenia oczek brzegowych i oczka centralnego.

– Szydełko normalnej grubości, potrzebne na początku do zrobienia prowizorycznego łańcuszka i na końcu do pochowania nitek.

– Cieniutkie szydełko (0.5) lub jakikolwiek przyrząd (na przykład zwykły nawlekacz do igieł), którego używacie do wrabiania koralików. Jeśli ktoś będzie je wrabiał pierwszy raz, to opowiemy, czego można używać do tego zajęcia.

– Nożyczki.

– Wzór – schemat jest poniżej.

– Entuzjazm w ilościach nieograniczonych : )))

W chuście tej nietypowo wzór gwiazdek tworzony jest po lewej stronie robótki, w rzędach parzystych. Natomiast rzędy nieparzyste, czyli prawa strona robótki to miejsce, gdzie dodawane są oczka formujące trójkątny kształt chusty (narzut po pierwszych oczkach brzegowych, narzuty wokół oczka centralnego i narzut przed końcowymi oczkami brzegowymi). Wszystkie oczka z drutu przerabia się w rzędach nieparzystych na prawo.

Uwaga!!! Schematy nie uwzględniają trzech oczek brzegowych.

Schemat A przedstawia wszystkie oczka chusty, jej lewą połowę, oczko centralne i prawą połowę.

Schematy B i C pokazują połowę chusty. Po ich przerobieniu jesteśmy w połowie rzędu, robimy oczko centralne i powtarzamy ten sam schemat dla drugiej połowy chusty.

Chustę zaczynamy od nabrania trzech oczek na prowizorycznym szydełkowym łańcuszku. Przerabiamy 14 rzędów oczkami prawymi. Następnie, mając na drutach trzy dotychczasowe oczka, nabieramy 7 oczek wzdłuż długiego brzegu i kolejne 3 oczka powstałe po spruciu szydełkowego łańcuszka. Na drutach powinno być 13 oczek.

Przerabiamy te 13 oczek jak następuje: 3 oczka prawe (czyli oczka brzegowe), wstawiamy marker, 3 oczka lewe, wstawiamy marker, 1 oczko lewe (centralne), wstawiamy marker, 3 oczka lewe, wstawiamy marker, 3 oczka prawe (brzegowe). Markery oznaczają miejsca narzutów w rzędach nieparzystych, czyli oczek dodawanych, by otrzymać trójkątny kształt chusty.

Dalej przerabiamy według Schematu Początkowego A – robiąc pierwszych 8 rzędów.

Dalej chusta jest robiona według Schematu B. W chuście prezentowane na zdjęciach Schemat B został powtórzony 25 razy.
(Chcąc zmienić wielkość chusty zmieniamy ilość powtórzeń schematu B.)

Ozdobny brzeg z dodatkiem koloru oraz wrabianymi koralikami robimy według Schematu C, który powtarzamy jeden raz (uwaga! zaczynamy go od rzędu nieparzystego, zaraz po skończeniu Schematu B).
Na Schemacie C po lewej stronie oznaczone są kolory poszczególnych rzędów: kolor A – kolor podstawowy chusty, kolor B – kolor dodatkowy.

Falbana górna powstaje przez przerobienie:

  • 1 rząd – oczka prawe
  • 2 rząd – 3 oczka brzegowe prawe, oczka lewe, 3 oczka brzegowe prawe
  • 3 rząd – 3 prawe brzegowe, następnie na zmianę oczko prawe, oczko dodane na nitce poprzedniego rzędu, 3 oczka prawe brzegowe
  • 4 rząd – 3 oczka brzegowe prawe, oczka lewe, 3 oczka brzegowe prawe
  • rzędy od 5 do 14 przerabiamy jak rzędy 1 i 2
  • rzędy 15 – 19 – robimy same prawe oczka we wszystkich rzędach
  • Zamykamy oczka kontrastowym kolorem włóczki.

Falbana dolna

Nabieramy oczka po lewej stronie chusty, na linii, gdzie kończył się ozdobny brzeg robiony według schematu C i zaczynała górna falbana.

Przerabiamy analogicznie do robienia górnej falbany, jednak, by była ona dłuższa robimy o 4 rzędy więcej tam, gdzie przerabia się rzędy jak 1. i 2.

Zabezpieczamy i chowamy nitki. Pierzemy i blokujemy.

Jedna podpowiedź na koniec – żeby się nie pogubić w rządkach Schematu B, w którym rzędzie jesteśmy i ile razy już ten schemat udało nam się zrobić, sugeruję robienie sobie oznaczeń obok numerów rzędów.

Trzymam kciuki! Niech Wam się miło i bezproblemowo dzierga.

I jeszcze podpowiedź dotycząca blokowania. Jak wiecie, ja używam do tego drutów do blokowania. Ale jeśli ktoś ich nie posiada, to może użyć grubego sznurka lub żyłki – przewlekając je w taki sam sposób. Trzeba będzie użyć nieco większej ilości szpilek niż w przypadku drutów, ale efekt będzie podobny. I na pewno blokowanie pójdzie szybciej niż przy używaniu samych szpilek.

First Snow ma podwójny narzut dokoła oczka centralnego, dlatego upychamy tam dwa druty tuż obok siebie.

Na górze też wykorzystujemy narzuty jako linię, po której prowadzimy drut. Nie musimy wbijać się w każde kolejne oczko narzutu. Jednak pilnujemy, żeby to było w miarę gęsto i regularnie, na przykład w co trzeci narzut.

Trochę zabawy będzie na dole – ponieważ nie mamy tam narzutów, ale za to jest kolorowy pasek i falbanka razy dwa.

Jak widać wbijamy się dość gęsto w prawe oczka dolnego kolorowego paska, tuż przy początku falbany.

Natomiast samej falbanki nie upinamy, bo najpierw trzeba będzie napaść na fabrykę szpilek, a później grozi nam załamanie psychiczne. Jednak falbanę trzeba ułożyć i nie pozwolić, żeby nam schła w zwichrzonej formie.

Przy falbankach zawsze stosuję ten sam sposób – wyciągam je porządnie i przykładam drutem. W ten sposób przy nasadzie falbanka schnie w „ugrzecznionej” formie i później nie usiłuje się wywijać, ale dół pozostaje dowolnie zwichrowany.

Miłego dziergania i satysfakcji z noszenia First Snow!

Wasza Aga M. – Intensywnie Kreatywna

2 komentarze

  1. zdz.sw 23 czerwca 2022 at 07:00

    Jak dobrze, że przypomniałaś ten wzór! Właśnie zastanawiałam się, co zrobić z nowej włóczki i First Snow podpasowała mi wyjątkowo! Trochę go zmieniłam, bo wychodził mi „dziób” u góry (dodawałam oczka w każdym rzędzie) i zrobiłam tylko jedną falbankę, ale efekt jest piękny! Chyba jeszcze jedną popełnię 😀

    • ik 23 czerwca 2022 at 07:31

      A to świetnie, że się przypomnienie przydało. Zmiany akurat przy tym wzorze mogą być konieczne, bo grubość włóczki może wpływać na to, co się dzieje przy dodawaniu oczek.
      pozdrawiam
      Aga M. – Intensywnie Kreatywna

Zostaw komentarz