Dostawa z DROPSa

Wyczekiwana dostawa DROPSa już jest na półkach. W czasach pandemii musimy się przyzwyczaić do tego, że między zamówieniem a momentem, kiedy włóczki są na półkach nie mija tydzień, tylko raczej trzy tygodnie. Bardzo utrudnia to zapewnienie stałego zatowarowania, ale mamy nadzieję, że z każdym miesiącem będzie tylko lepiej i szybciej, aż wrócimy do standardowych terminów. W tej chwili pozostaje nam tylko uzbrojenie się w spore pokłady cierpliwości i zrozumienia.
Od razu uprzedzę pytania, że kolejne nasze zamówienie zostało już złożone i liczymy na to, że pojawi się przed 10 grudnia. I jeśli coś nie dojechało teraz, to jest na to szansa za chwilę, chociaż uprzedzam, że niektóre włóczki nie mają w tej chwili dostępnej pełnej kolorystyki. Jeśli na coś polujecie, to zawsze możecie napisać maila z pytanie, czy na daną włóczkę jest szansa w kolejnej dostawie (sklep@sklep-ik.pl).
Z ciekawostek warto spojrzeć na Eskimo, które po pierwsze ma kilka nowych kolorów (jak zwykle to najwyższe numery) i Eskimo zmienia nazwę na Snow. U nas przez jakiś czas będą funkcjonowały obie nazwy, żeby było łatwo wyszukiwać tę włóczkę po tej starej i nowej.
Wasza Intensywnie Kreatywna