Spacerem przez ażurowy szal

Poziom trudności dla – dla średniozaawansowanych i każdego wyższego poziomu umiejętności
Możliwość zmiany włóczki – duża
Możliwość dostosowania rozmiaru – nieograniczona
Czego potrzebujemy:
Szal z włóczki estońskiej wykonano używając:
– 1 motka cienkiej Artystycznej Wełny Estońskiej 8/1 o wadze około 160g,
– drutów 3.75 z żyłką dowolnej długości.
Szal z merino FantaRial wykonano używając:
– 5 motków FantaRial,
– drutów 5.00 z żyłką dowolnej długości.
Do tego:
– markery: liczba zależy od powtórzeń raportu wzoru;
– igła do chowania końcówek, nożyczki;
– schemat wzoru do pobrania pod tym linkiem.
Wyjaśnienia dodatkowe:
– włóczka na ten szal musi się bardzo dobrze blokować, czyli wybieramy wełny, alpaki, merino, jedwabie i ich mieszanki;
– ilość użytych markerów zależy od ilości powtórzeń raportu wzoru na szerokość szala: dla 2 powtórzeń – 4 markery, dla 3 powtórzeń – 6 markerów, opcjonalnie zawsze dwa dodatkowe markery do oznaczenia oczek brzegowych;
– w obu przypadkach szale były blokowane bardzo mocno, co poszerzyło je niemal dwukrotnie w stosunku do szerokości bez blokowania, długość nie była mocno zmieniana.
Poniżej znajdują się informacje pomocne w oszacowaniu potrzebnej ilości włóczki:
– na szal z Estońskiej zużyto około 1300 metrów włóczki,
– przy 3 powtórzeniach raportu wzoru na szerokość szala Estońskiego uzyskano po mocnym blokowaniu i przy użyciu drutów 3.75 szal o wielkości 54cm x 180cm, 100 gramów włóczki daje tu około 110 cm długości szala,
– przy 2 powtórzeniach raportu wzoru na szerokość szala Estońskiego uzyskano po mocnym blokowaniu i przy użyciu drutów 3.75 szal o wielkości 54 cm x 280cm, 100 gramów włóczki daje tu około 175 cm długości szala;
– na szal z merino FantaRial zużyto około 625 metrów włóczki,
– przy 2 powtórzeniach raportu wzoru na szerokość szala z merino uzyskano przy mocnym blokowaniu i użyciu drutów 5.00 szal o wielkości 45 cm x 185 cm, 1 motek (50 gramów włóczki) daje tu około 37 cm długości szala.
Wasza Aga M. – Intensywnie Kreatywna
14 komentarzy
Zostaw komentarz
Musisz się zalogować żeby opublikować komentarz.
Bardzo się cieszę, że powstał ten wpis. Zobaczyłam ten szal w Kram-ik’u i szalenie mi się spodobał. Nawet miałam chęć napisać do Was z zapytaniem skąd wziąć ten wzór. A tu taka niespodzianka! Bardzo dziękuję 🙂
🙂 Miło robić takie niespodzianki
pozdrawiam Aga M.
Szal cudo! Co prawda mam już trzy rozgrzebane robótki i zaczynanie czwartej nie jest raczej dobrym pomysłem, ale wizję na niego mam 😁
Pytanie tylko czy kudłata włóczka nada się na taki projekt? Chodzi dokładnie o Drops Brushed Alpaca Silk.
Tak, na to się nadaje każda włóczka, kudłata też 🙂
pozdrawiam Aga M.
Schemat wzoru jest genialnie prosty! Podchodziłam kiedyś do tego wzoru, korzystając ze schematu Burdy, który był skomplikowany na maksa (bardziej już chyba by się nie dało). Poległam po pierwszych rzędach i uznałam, że ażury dwustronne nie są dla mnie. Po zobaczeniu Twoich schematów i obejrzeniu filmu nabrałam ochoty na niedźwiedzie łapki! Muszę tylko wyrobić resztki dwóch moherów przerabiając je na szaliki-gałązki.
Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że już schemat wydaje się przyjazny! Trzymam kciuki za radosne dzierganie.
pozdrawiam Aga M.
Mam pytanie. Jaki jest kolor estońskiej włóczki, z której wykonano szal?
To jest Pomarańcza i widzę, że pomimo dostawy już zniknęła cała.
pozdrawiam Aga M.
jak ja się cieszę 🙂 a wpadłam poszukać wiadomości jak czyta się oznaczenia przy brioszce
🙂 To dobrze! A o brioszce było na stronie IK.
pozdrawiam Aga M.
tak, tak, właśnie oglądałam Twój film o brioszce i stamtąd wyczytałam. Wczoraj przyszła wełenka na niedźwiedzie łapki. I moherek na chustę brioszka . Pozdrawiam cieplutko
Miłego dziergania!!!
pozdrawiam Aga M.
Moje łapy są w kolorze wrzosowym. Z 4 motków Baby Merino Dropsa ( druty 4) wyszedł całkiem spory szal (około 222×40). Dzięki Agnieszce, filmom, wskazówkom już niejedną rzecz zrobiłam, o którą bym się w życiu nie podejrzewała. Tym razem podobnie. Wszystko jasno i czytelnie, kawa na ławę. No nie może się nie udać, nie może. Wzór do powtórzenia z pewnością, może właśnie z cienkiej wełny. Także podsumowując… dziękuję i czekam na kolejne wyzwanie. Pięknej niedzieli dla Intensywnie Kreatywnych 🙂
Jak mnie zawsze cieszy, że ktoś z odwagą przekracza swoje granice i robi coś, co powoduje, że czuje się dumnie, bo wyszło, a wydawało się trudne! Wielkie brawa!
pozdrawiam ciepło
Aga M. – Intensywnie Kreatywna