Od Midary na wiosnę

Kiedy kończył się poprzedni sezon wiosenno-letni, bardzo często padało pytanie, czy pojawią się jeszcze lniane i bawełniane motki Midary. Dlatego z przyjemnością informujemy, że właśnie dojechały i inaugurujemy nimi sezon na lekkie włóczki.
Pojawiła się chyba najcieńsza bawełna niemerceryzowana, z jaką mamy do czynienia, czyli Amber. Doskonała jakościowo, idealna do pracy na drutach i szydełku. Sprawdzająca się we wszystkich robótkach, które mają być lekkie, przewiewne i łatwe w utrzymaniu.
Jest na półkach len Linas, który w poprzednim sezonie sprawił, że zakochałyście się w tym bardzo wdzięcznym, ale niedocenianym włóknie. Linas jest cienką propozycją, dobrą na szale, chusty i bluzeczki. Jeżeli poszukujecie pomysłu na jego wykorzystanie, to zapraszam do Razemrobienia muszelkowego szala.
Linolo to grubszy, „mięsisty” len, który idealnie sprawdzi się na letnie sweterki i kardigany. Ze względu na swoją grubość i miękkość doskonale nadaje się dla tych osób, które chcą rozpocząć swoją przygodę z lnem i przetestować, jak się go dzierga i nosi.
Pomysłem na Linolo jest Razemrobienie Kieszeniowca (niekoniecznie z kieszenią). Ta grubsza włóczka doskonale zaprezentuje swoją rustykalną fakturę w prostej formie tego swetra.
Jeżeli do tej pory nie zaprzyjaźniłyście się jeszcze z lnem, a w szczególności macie wrażenie, że len bywa sztywny i niemiły, to polecam wpis na stronie IK, gdzie dyskutujemy o tym, jak zachowuje się len w wodzie.